wielka brytania
okularnica
O MNIE

Cześć.
Mam na imię Urszula

i od kilku lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. Tematy, które poruszam na blogu w dużym stopniu dotyczą życia na emigracji, małżeństwa, social mediów i relacji.

więcej
dziennik emigrantki
Emigracja

Czwarty rok na emigracji

Lubię te podsumowania. Zawsze jak piszę tekst sumujący kolejny rok w Anglii, czytam sobie poprzednie i zamyślam się chwilę nad tym, co się aktualnie działo w moim życiu. Czym żyłam. I o ile oczywiście nie jestem w stanie jednym czy…

Dziennik

Z dziennika emigrantki #7

Ponad pół roku minęło od ostatniego dziennika. Mój pobyt w Polsce chylił się wówczas ku końcowi i pamiętam, że już się denerwowałam bo powrót do Anglii oznaczał powrót do pracy stacjonarnej. Oczywiście – któż by się temu dziwił – nie napędzała mnie ta wizja motywacją.

Przemyślenia

Pół roku bez węchu

Moja mama ma astmę. Co za tym idzie – odkąd pamiętam jej zdolności powonienia były raczej przytłumione. Gdy gotowała, często wołała mnie, bądź któreś z rodzeństwa, żeby popróbować i powiedzieć czy smakuje. Węch sporadycznie do niej wracał, ale generalnie częściej…

Przemyślenia

Jedyne osiągnięcia

Słyszę jak coś burczy pod nosem, gdy popełniam błąd mówiąc po niemiecku. Nie podoba mu się, że kaleczę jego język. Zastanawiam się, czy w ogóle rozumie co do niego mówię, czy być może wyłączył się na chwilę myśląc o tym,…

Przemyślenia

Kim żeś ty?

Aktualnie przeżywam twórczy dołek. Wchodzę tu co jakiś czas i zupełnie nie wiem po co to wszystko. Czy ma to jakiś sens, czy warto pisać. Dla kogo ja w ogóle piszę? Dla siebie tak jak ciągle sobie mówię, czy może…

Małżeństwo

Związek to nie pole bitwy

Nie jestem żadną specjalistką od związków. W swoim życiu miałam ich zaledwie kilka i nawet fakt, że z mężem jesteśmy łącznie 11 lat nie znaczy, że odkryłam jakiś przepis na idealny związek i że wystarczy go zastosować do każdego innego…

Emigracja, Przemyślenia

Czego uczy życie na stancji?

Życie układa nam się różnie. Niektórzy od razu po ślubie wiją sobie własne gniazdko (na tzw. swoim kredycie), inni wprowadzają się do rodziców – coby być może przyoszczędzić i odłożyć na własne cztery kąty. Są też szczęściarze dostający mieszkanie po…

Przemyślenia

Głupi ludzie są szczęśliwsi

Kiedyś usłyszałam takie zdanie, że głupi ludzie są szczęśliwsi. Bo nie rozumieją. Nie dociera do nich skala rzeczy, dziejących się dokoła. Jakieś tam strajki, jakieś układy rządu z mediami publicznymi, czy inne szachrajstwa. Globalne ocieplenie? Srał to pies, najwyżej wszyscy…

Przemyślenia

W odbiciu

Trudno mi się pisze o kwestiach związanych z ciałem. Ba! Trudno mi się o tym myśli. Przez wiele lat nie wchodziłam na wagę przerażona tym, co mogę zobaczyć. W sklepowych przymierzalniach załatwiałam sprawę raz dwa przekonując siebie i innych, że od razu wiem co mi się podoba. Tak naprawdę nie mogłam patrzeć na własne odbicie za długo, bo mnie to totalnie smuciło.

Close