Wychowanie dziecka wbrew pozorom nie jest takie trudne. Trzeba po prostu wykuć na pamięć kilka podstawowych schematów.

JAK WYCHOWAĆ DZIECKO?

Nie słuchaj go – przecież to Ty jesteś starszy i mądrzejszy.

Przecież byłeś w wieku swojego dziecka. Sam doskonale wiesz, że nawet jeśli coś przeżywa, za kilka lat nie będzie o tym pamiętał. Jako Ojciec czy też Matka masz obowiązek uchronić swoje dziecko przed błędami, które sam popełniłeś. Bagatelizowanie problemów sprawi, że Twoje dziecko uwierzy, że są błahe. Kiedyś Ci podziękuje.

Ma się uczyć gówniarz!

Pilnuj żeby się uczyło. Ma być mądrzejsze od innych dzieci. Wmawiaj mu, że bez szkoły nic nie osiągnie, że będzie kopał rowy i ciężko pracował. Odpuść mu przedmioty, z którymi sobie radzi. Każ mu się uczyć tego, czego nie lubi i co mu nie wychodzi. Te umiejętności przydadzą mu się w życiu najbardziej.

Ty nie musisz stosować się do swoich słów. Jesteś OJCEM!

Co to za moda, że dziecko chce mieć takie same prawa jak rodzic? Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Spokojnie pal papierosy. Najlepiej w jego towarzystwie, niech widzi, że warto być dorosłym.

Traktuj go adekwatnie do wieku

Jeżeli nauczycielka skarży się na jego zachowanie, na pewno ma rację. Nawet nie staraj się słuchać tego, co ma do powiedzenia Twój dzieciak. Byłeś w jego wieku, więc wiesz jakie historyjki wymyślają te bachory.
Nie licz się z tym, co mówi Twoje dziecko, hartuj jego charakter. Im więcej razy dostanie w dupę, tym silniejszy będzie w przyszłości.

Nie musisz spędzać z nim czasu teraz. Jutro też jest dzień. 

Im się wydaje, że dorośli nie mają obowiązków. Ot tyle co zrobić obiad i posprzątać w domu. A przecież masz obowiązki! Masz terminarz i priorytety. Powinieneś uczyć go, że najważniejsze są osiągnięcia zawodowe, a wspólna zabawa może poczekać do jutra. Nic mu się nie stanie jak poczeka. No chyba, że wolisz by wlazło Ci na głowę, wtedy olej pracę i rób co mówi mały Dyktator.

Karć go za każde niepowodzenie. Dyscyplina musi być!

Jak dostanie słabą ocenę, ukaż go. Jeżeli dobrą – nic nie mów, udaj, że nie widzisz. Będzie się starał, aż mu powiesz, że jesteś z niego dumny. Nigdy mu nie mów, że jesteś. Wszystko zepsujesz.
Jeżeli już dziś stosujesz się do części z tych rad, to gratuluję. Jesteś na dobrej drodze, by na zawsze stracić swoje dziecko.

Photo: Ira Gelb


 
Wpis zajął I miejsce w rankingu #blogowyczwartek organizowanym przez serwis Mądrzy Rodzice:
m