Pisałam ostatnio o minusach bycia okularnicą. Dziś zdradzę Wam dlaczego jeszcze nie przeszłam na soczewki.

BEZ MAKIJAŻU WCIĄŻ JEST OK

Czyli teoretycznie mogłabym oszczędzać jakieś pół godziny dziennie i przeznaczać je na ważniejsze rzeczy, na które (z reguły) brakuje mi czasu. Mogłabym też odłożyć sporo kasy i w końcu zafundować sobie jakieś wczasy na Majorce.
Zamiast tego codziennie rano wstaję te pół godziny wcześniej, żeby zrobić makijaż, którego i tak prawie nie widać i wmawiam sobie, że Majorka, to jeszcze nie ten etap w życiu.
Fuck logic.

LUDZIE ZAKŁADAJĄ, ŻE JESTEŚ INTELIGENTNY

Z tego faktu płyną natomiast trzy inne korzyści:

  1. Jeśli się uczysz, to masz fory u nauczycieli – i gdy plotkujesz z innymi dzieciakami w klasie, zakładają, że to oni namawiają Cię do rozmów, a nie odwrotnie.
  2. Przyciągasz do siebie ludzi inteligentnych – czyli ciekawych. Czyli Inspirujących. Czyli takich, którzy są w stanie Cię czegoś nauczyć. Czyli ogromny plus.
  3. Podrywają Cię inteligentni faceci.

PODRYWAJĄ CIĘ INTELIGENTNI FACECI

Albo pijane bezmózgi. Ale dziś nie o tym.
Zakompleksione typy boją się inteligentnych dziewczyn. Co powiedzieć, jak zagadać, żeby nie wyjść na rasowego podbijaka.
Wtem do głowy przychodzą im teksty typu: bolało, jak spadałaś z nieba, Aniołku? Albo: bzykasz się? Czy trzeba z Tobą chodzić?
Jest szansa, że na 10 zapytanych, jedna to kupi.
Chciałam napisać: łyknie. Ale – w tym kontekście, to chyba nie bardzo pasuje.
No więc skoro taki Miecio Puchacz, chce sobie znaleźć przynętę na szybki numerek, to istnieje duża szansa, że do Ciebie nie podbije. Będzie się bał, że dostanie w twarz.
Z każdego punktu widzenia dużo bardziej opłaca się fakt, że masz na nosie ten filtr.
Trust me.

OKULARNIKA UDERZYSZ?

zalosc
No przecież nie uderzysz. Bo żal.

MOŻNA SZALEĆ Z DOBOREM OPRAWEK

I np. zamiast niszczyć te biedne, styrane ciągłym farbowaniem włosy, można zafundować sobie ciekawe oprawki.
Wiecie ile to jest oszczędności na farbie do włosów?
… czekajcie, liczę…
okulary zestawienieznumerkami
Swoją drogą właśnie przymierzam się do kupna nowych oprawek. W tej chwili moje okulary wyglądają niemal identycznie jak te na zdjęciu w prawym dolnym rogu (10). Myślałam, żeby tym razem wypróbować większe oprawki, ale sugerując się zdjęciami, mam wrażenie, że mnie mocno przytłaczają.
Jak myślicie? Które najciekawsze?

I jeszcze jeden plus ekstra: PODCZAS JAZDY ROWEREM, MUCHY NIE WPADAJĄ DO OCZU.

***

Jeżeli nie chcesz, żeby umknął Ci jakikolwiek tekst, który publikuję, polub mnie na fejsie – zaznaczając opcję: „otrzymuj powiadomienia”.