Nie będę pisała, że Meryl Streep to moja ukochana hollywoodzka aktorka. Meryl jest ukochaną aktorką nas wszystkich, a jeśli z jakiegoś powodu twoją nie jest, to weź się idź lecz!

Dobra dobra, nie denerwuj się, przecież żartowałam.

Ja Meryl kocham od niepamiętnych czasów. Uwielbiam w niej dosłownie wszystko. I to jak pięknie odnajduje się w rolach wyrafinowanych dam czy nieporadnych dziewuch i to, że nie daje wrzucić się do jednego wora z jakimś konkretnym oznaczeniem, i to że mimo upływu lat gra. Mało tego – każda produkcja z Meryl Streep w obsadzie to szaleńczy boost marketingowy. Ta kobieta wciąż zaskakuje, a każdą graną przez siebie postać ubogaca tym swoim merylowskim pierwiastkiem.

Darzę Meryl miłością bezwzględną – i jako aktorkę i jako człowieka. Jest moim ogromnym autorytetem i marzy mi się, by ta piękna, cudowna i dobra kobieta żyła przynajmniej 100 lat.

Filmy, które wymieniam poniżej to z jednej strony jedne z piękniejszych filmów w ogóle (dwa pierwsze!), z drugiej moje oczywiste wybory na zły dzień, dobry dzień, wieczór z herbatą, wieczór z piwkiem i wieczór filmowy. Słowem – są to filmy, które mogłabym oglądać nieustannie.

SPRAWA KRAMERÓW / 1979

KRAMER VS. KRAMER, Meryl Streep, Dustin Hoffman, 1979. © Columbia Pictures/ Courtesy: Everett Collection.

Piękna i młodziutka Meryl w roli pogubionej Joanny. Gdy ją poznajemy, jest okrutnie zmęczona i zawiedziona rzeczywistością, z którą przyszło jej się mierzyć. Mąż spędza długie godziny w pracy, ona zajmuje się domem i wychowuje syna. Bez celu i bez większego planu na własne życie.
W końcu postanawia odejść od swojej rodziny, pozostawiając życie męża i syna w lekkiej rozsypce.

CO SIĘ WYDARZYŁO W MADISON COUNTY / 1995

Bridges of Madison County / Credit © TMDB

Och Boże jaki to jest piękny film. Tak prosty, a jednocześnie niezwykle trudny. Francesca to dojrzała kobieta. Żona i matka dwójki dzieci. Uwięziona gdzieś pomiędzy światem, w którym przyszło jej żyć, a tym ukrytym gdzieś na dnie jej serca. Tym, o którym na wiele lat właściwie zapomniała.
Prowadzi normalne, praktycznie sielskie życie z dala od cywilizacji, a jednak w każdym jej ruchu widzisz tą desperacką chęć odkrycia nieznanego. Gdy na jej drodze pojawia się Robert – fotograf dla National Geographic, wszystko w jej życiu się wali. I jednocześnie odbudowuje.

DIABEŁ UBIERA SIĘ U PRADY / 2006

Jaka ona jest piękna! / Diabel Ubiera się u Prady, Meryl Streep

Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać – Miranda do naczelna magazynu poświęconego modzie. Jej stanowczość i bezwględność sprawia, że wszyscy w firmie drżą na jej widok. Wyjątkiem jest Andrea, młoda dziennikarka starająca się o posadę diablicowej asystentki. Wtedy jeszcze nie wie z kim ma do czynienia i jak bardzo zmieni się jej dotychczasowe życie.
Ubóstwiam Meryl w roli Mirandy, za Anne Hathaway nie przepadam, ale dla Marylki jestem w stanie się poświęcić.

TO SKOMPLIKOWANE / 2009

To Skomplikowane, Meryl Streep. Credit: IMDB

Fajna, lekka i odprężająca komedia o tym, jak to czasem los lubi z nas zakpić i podpowiada nam durnowate pomysły 😉 Jane to fajna babeczka, zawodowo we właściwym miejscu; z odchowaną trójką dzieciaków. Jake to miłość jej życia, facet który piętnaście lat wstecz postanowił nie tylko zdradzić ją z inną, ale również od niej odejść, zostawiając w jej sercu olbrzymią dziurę… Dobra, dobra odleciałam trochę.

Gdy wydawać by się mogło, że w życiu obojga nastaje pewna harmonia, sytuacja między rozwodnikami zaczyna się komplikować.

DWOJE DO POPRAWKI / 2012

Dwoje do poprawki, Meryl Streep

Znamy to, może jeśli nie ze swojego życia to przynajmniej życia rodziców albo ciotek – praca, dom, jedzenie, spanie, okazjonalnie szybki sex. O ile! I potem znowu praca, dom, jedzenie, spanie…
Kay jest zaniedbaną w małżeństwie kobietą, której mąż od lat nie zauważa. Nie całuje. Gdy dotyka, to tylko przypadkiem. Od lat nie sypiają w jednym łóżku. W końcu, Kay w akcie desperacji wykupuje przyspieszoną terapię małżeńską u jednego z najbardziej szanowanych terapeutów w kraju (granego przez moją nową wielką miłość Steve’a Carell’a.
Uwielbiam Tommy’ego w roli marudnego męża, choć z oczywistych powodów mam go ochotę skopać! Jak tak Meryl można nie doceniać? Swoją drogą – och jak ona pięknie gra tą nieporadną, ale tak szaleńczo kochającą babeczkę. Miłość 100.

 

Czytam ten tekst jeszcze raz i zauważam pewną prawidłowość. 4/5 filmów, które polecam pokazują historię rozczarowanej życiem kobiety. Mam nadzieję, że to tylko przypadek! 🙂 Nie pytam czy kochasz Meryl Streep, powiedz tylko jak mocno!:)