Próbuję dojść do tego, dlaczego przez wiele lat stałam w kontrze do podkastów. Gdy ktoś mnie namawiał na zainteresowanie się tą formą rozrywki, wzdrygałam się. Nie chciałam. Póki co wymyśliłam dwie, potencjalne przyczyny tej reakcji. Pierwsza, że podkasty kojarzyły mi się z jakimiś takimi TEDexami i inną biznes-motywacyjną kaszką, a ta formuła raczej mi nie odpowiada. (Amway mnie zniszczył!)

A drugi, że nie wiem czy jeszcze pół roku, czy rok temu na podkastowym podwóreczku było tyle piasku i foremek co dzisiaj. Słowem – no skoro nic poza biznes-motywacyjną kaszką tam nie było, to tak jakoś nie wsiąkłam.

Teraz mam obsesję na punkcie podkastów! Mogłabym słuchać ich bez przerwy. I szczęśliwie dla mnie codziennie na tę przyjemność znajduję przynajmniej godzinę. Serio, komunikacja miejska i ogólnie droga do pracy to jest tak spoko czas na tego typu rzeczy, że słuchajcie!

Poniżej kilka podcasterów, których uwielbiam.

Justyna Mazur – Piąte: Nie zabijaj i Słuchowisko: Pogadajmy o życiu

Och co to jest za babeczka ta Justyna! Wirtualnie znam ją od lat. Kumplujemy się. W sensie ja z nią i jej twórczością!
Justyna prowadziła kiedyś bloga „Krótki poradnik jak ogarnąć życie”, potem przeniosła się na YouTube/podcasty, którym dziś poświęca pewnie większość swojej uwagi.

Piąte: Nie zabijaj to podcast o tematyce True Crime, w którym Justyna opowiada o polskich zbrodniach popełnionych przed laty. Swoją drogą to Justyna zainteresowała mnie tą tematyką z dwa albo trzy lata temu. Pamiętam jak na jakimś live (gdy jeszcze sama nie prowadziła podcastu, ktoś zapytał co lubi oglądać na YouTube a ona wspomniała Jaśmin ze Stanowo. No i tak wpadłam do Jaśmin. Zachwyciłam się totalnie. Oglądałam jedno #kryminalnie po drugim. Potem był Niediegetyczne, choć po takiej sesji z Jaśminową, jego filmy wydawały mi się zbyt krótkie, takie bardzo ogólnikowe.

No i potem pojawiło się Piąte Nie zabijaj. Justyna niezwykle wprowadza w klimat tych wydarzeń. Nie trudno jest sobie wyobrazić ludzi, sytuacje i okoliczności tych zdarzeń. No i ten głos! Ah. Trochę tak dziwnie pisać, że się uwielbia podcast kryminalny, w którym jednak stykamy się z prawdziwymi historiami i prawdziwymi tragediami, ale jesteście mądre baby to pewnie wiecie co mam na myśli i że nie jest to bynajmniej rozkosz słuchania o tym jak ktoś zadźgał kogoś innego siekierą.

Obok Piąte nie zabijaj, jest Słuchowisko: Pogadajmy o życiu – czyli krótkie niewymuszone Justynowe rozważania na temat tego, co aktualnie zajmuje jej myśli. Myślę, że to fajny balans do tych kryminalnych zagadnień! Mocno polecam.

 

 

 

 

Śledztwo Pisma

Pozostajemy trochę w klimacie – choć nie do końca. Śledztwo Pisma to podcastowy serial kryminalny opisujący historię Jana I Agaty – małżeństwa, które kilka lat temu zostało skazane na 5 lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad czwórką przysposobionych dzieci. Autorem podcastu jest dziennikarz i reporter Mirek Wlekły, który w tamtym czasie napisał obszerny artykuł na temat sadystycznej pary. Jak się okazało po latach – małżeństwo z jakiegoś powodu nie trafiło za kratki. Mało tego – oboje ciągle szkodzą innym.

Śledztwo pisma to serial, którego słuchasz i nie dowierzasz. Nie jesteś w stanie pojąć, że rzeczy, które wychodzą z czasem na wierzch miały miejsce naprawdę. Jak to możliwe, że Agata i Jan oszukali i skrzywdzili tyle osób i nigdy nie ponieśli konsekwencji?
To co się tam dzieje dosłownie blows my mind.

 

 

Okuniewska

A dokładniej – ja i moje przyjaciółki idiotki oraz tu okuniewska. Asia to chyba nieco ponad roczna podcasterka. Pierwszy podcast poświęca tematom nas – idiotek. Wszystkich tych dziewuch i chłopów, którzy dali się wmanewrować w różne krzywe akcje miłosne. A to związek z kumplem z pracy, albo z typem kretem, który nieustannie podjebuje nasze poczucie wartości, czy z gościem ze skręconym kręgosłupem, co urabia kilka dup na raz.

Jest w tym podkaście coś takiego, że masz wrażenie jakbyś gadała z kumpelą przez telefon. Tyle że taką mega gadułą, która nie daje ci dojść do głosu 😉 Fun fact – raz była taka sytuacja, że Asia zacięcie o czymś opowiadała w którymś z odcinków i wyobraźcie sobie, że gdy w pewnym momencie retorycznie o coś zapytała, to ja jej odpowiedziałam. Serio.
No ale to tylko pokazuje jak luźne i bez spiny są te jej rozkminy! 😉
Okuniewska to złoto! Kocham jej mózg, kocham jej typowe-nietypowe myśli i kocham to jak pięknie przeklina.

 

 

 

Podcast Radioaktywny

Moje całkiem nowe odkrycie to podcast, który z wymienionych tutaj jest chyba podcastem najstarszym. Małgosia Zmaczyńska – jego autorka – rozmawia ze swoimi gośćmi na tematy totalnie zróżnicowane. Z jednej strony całkiem przyziemne, z drugiej – nawet jeśli dotyczą tematów prostych, to sposób w jaki Małgosia prowadzi tę rozmowę bardzo mi odpowiada, bo jest niesztampowy. Dziewczyna dopytuje o rzeczy, które nierzadko mi nawet nie przyszłyby do głowy. Podoba mi się jej ciekawość rozmówcy. Małgosia lubi zadawać niewygodne pytania, przy czym robi to w bardzo uroczy i niekompromitujący rozmówcę sposób. Superoza.

 

 

Tyle ode mnie. Na razie! Bo zakładam więcej podcastowych polecajek. A ty czego słuchasz?