Jakiś czas temu złapałam zajawkę na projektowanie wnętrz. Wszystko zaczęło się od tego, że przeglądając Pinteresta, trafiłam na jakąś turbo piękną aranżację kuchni. No a wszyscy wiemy przecież co się dzieje, gdy zapiszesz pina na pintereście.

Swoją drogą to właśnie bardzo lubię w pintereście – że twój feed wygląda dokładnie tak, jak chcesz, by wyglądał. Podobają ci się piękne ubrania, taki będzie twój feed. Jarasz się grafiką i designem – to zobaczysz odpalając aplikację. No super!

No więc ja jaram się wystrojem wnętrz. Totalnie mnie to pochłonęło, w konsekwencji czego zaczęłam szukać serwisów albo narzędzi, które pomogą mi ten nadmiar kreatywności z siebie wyrzucić. Tak trafiłam na

ROMSTYLER

Genialny serwis, z mnóstwem możliwości, praktycznie nieograniczoną bazą mebli i dodatków. Jakikolwiek styl wnętrz ci się podoba, bądź pewna, że Roomstyler odpowie na tę potrzebę.
Zdradzę wam tip, z którego sama często korzystam – jak wejdziecie w jakikolwiek projekt, wykonany przez inną osobę i chcecie wiedzieć z jakich konkretnie elementów ta osoba korzystała, to w lewym dolnym roku, po kliknięciu w 3 kropeczki (widoczne na zdjęciu powyżej) -> remix, otworzy wam się ten projekt do edytowania. I voila, można się inspirować.

HOMESTYLER

Całkiem nowe odkrycie to homestyler. Trochę przypomina roomstylera (choć nie wiem czy można edytować czyjeś projekty, nie znalazłam tej opcji nigdzie) ale za to program umożliwia projektowanie w widoku 3D i muszę przyznać przebiega to naprawdę płynnie.

Nie wiem jeszcze wiele na temat narzędzia, bo pracuje na nim względnie krótko, ale jest to praca nad wyraz przyjemna.

PLANER 5D

Aplikacja ułatwiająca aranżację całego mieszkania. Przypomina trochę The Sims (na etapie budowania mieszkania). Super łatwa w obsłudze i przyjemna w manewrowaniu (w sensie łatwo się jest poruszać po planie i w 2d i 3d) – co niestety nie jest takie przyjemne w Roomstylerze. Trochę ograniczona jeśli chodzi o ilość dodatków, więc raczej nie jest to narzędzie, z którym 1:1 zaplanujesz swoją przyszłą hacjendę uwzględniając takie wyposażenie o jakim byś marzyła, ale na pewno jest to dobry start.

THE SIMS

No jak bym mogła nie wspomnieć simsów? Odkąd tylko pamiętam, zawsze gdy zaczynałam grać w tę grę, to po wybudowaniu mieszkania, traciłam cały fun. Dokładnie tak było tym razem – szczerze kupiłam tę grę, by pograć. Niestety totalnie mnie to nie wciąga. Zbudowałam moim simkom chałupy i tyle po grze.
No ale sama budowa – ach cóż to za przyjemność. Oczywiście nie jest to żadne profesjonalne narzędzie do projektowania. Ba – to nie jest w ogóle narzędzie do projektowania. Ale z kilkoma kodami za pan brat, można wybudować coś naprawdę spektakularnego. Cóż, może to jedyna szansa na posiadanie hacjendy marzeń? 😀

 

Lubicie zabawy w projektanta? Może znasz lepsze narzędzia? Dawaj znać!