Aktualnie przeżywam twórczy dołek. Wchodzę tu co jakiś czas i zupełnie nie wiem po co to wszystko. Czy ma to jakiś sens, czy warto pisać. Dla kogo ja w ogóle piszę? Dla siebie tak jak ciągle sobie mówię, czy może jednak – skoro publicznie – to do ciebie. Kimkolwiek jesteś.

W przeciwieństwie do poprzednich dołków, tym razem nie postanawiam radykalnych kroków. Przyglądam się raczej temu spadkowi nastroju i staram się być dla siebie wyrozumiała. Wiedziałam w końcu, że ten moment nadejdzie.

Dzisiaj trochę inaczej – chcę Cię zrozumieć. Jeśli zaglądasz tu regularnie, to czemu? Co za tym stoi? Czy znamy się osobiście i blog to taki linkedin tylko, że bardziej i tak sobie zaglądasz co jakiś czas i patrzysz co u mnie? Czy może stoi za tym jakiś inny powód? Mega mnie to ciekawi kim jesteś. Zwłaszcza teraz, kiedy wiem że to miejsce odwiedza garstka.

Poświęcisz mi chwilę?