To nie jest kolejny tekst o równouprawnieniu

– Jeszcze nie dziś – myślę pod nosem, patrząc na powiększającą się stertę prania, która dzielnie barykaduje mi drogę do sedesu. Kilkadziesiąt minut później klęczę przed wanną, ręce mam mokre od wody, śliskie od proszku i zaczerwienione od szorowania, a w mojej głowie nieprzerwanie krąży myśl: Ulka, ty debilu! Zadzwoń […] Więcej

392 total views, no views today