Category

Przemyślenia

Przemyślenia

Wszystko, na czym przestało mi zależeć

Nie wiem kiedy. Pewnie jakoś systematycznie. Może trochę przez wyjazd za granicę i poczucie odseparowania od wielu spraw i ludzi. Może to wiek i doświadczenie życiowe. Nie wiem. Porównując siebie dzisiejszą i tą sprzed kilku lat zauważam jak wiele rzeczy…

Przemyślenia

Obrazy

W pokoju panuje ciemność. Leżę na świeżo zaścielonym łóżku i patrzę w sufit. Cienie układają się na nim tak, że gdybym bardzo się skupiła, na pewno zobaczyłabym tam jakieś postacie. Jak w królu lwie. Ale nie myślę o królu lwie….

Przemyślenia

Odchudzanie. Podejście 197

Z poczuciem wstydu zaczynam pisanie tego tekstu. Po pierwsze dlatego, że diety i ja oraz ćwiczenia i ja to dwa przeciwległe bieguny. Po drugie dlatego, że tyle razy siebie zawodziłam, że aż mnie mdli na samą myśl, że zrobię to…

Przemyślenia

Otwieram lody, a tam bigos

Czemu nigdy nie mogło być tak, że otwierasz bigos, a tam lody?! WHY?! Chcesz dziecku zepsuć dzieciństwo? W pojemnik po ulubionych lodach zapakuj bigos! Nie no oczywiście żartuję, życzę wszystkim, żeby tylko w taki sposób ich dzieciństwo było niszczone! Ale…

Przemyślenia

Co mnie motywuje do pisania?

Do sierpnia tego roku na blogu pojawi(ło) się 45 tekstów. To bardzo dużo literek. Więcej niż w całym ubiegłym. Jak to się stało, że nagle wróciłam do pisania. I to nie tak jak zwykle, że napiszę dwa teksty na krzyż…

Przemyślenia

Trzy zasady, które ratują nasz finansowy budżet

Z finansowego punktu widzenia w moim życiu bywało różnie. Były czasy, gdy, w przeliczeniu na koszty życia, zarabiałam sporo. Bywało też, gdy zarabiałam strasznie słabo i po odjęciu wszystkich wydatków, w kieszeni zostawało mi nie więcej niż 100 zł. Niezależnie…

Przemyślenia

Wszystko, czego mi brakuje

Lubię dać sobie takiego slapa w gębę raz na jakiś czas. Staję sobie wtedy przed lustrem, choć oczywiście nigdzie nie staje, tylko rozkminiam sobie to wszystko w głowie i wyrzucam sobie to wszystko czego mi brakuje. I jak nieposiadanie tych…

Przemyślenia

Nie przeżywaj, bo czuję dyskomfort

Zawsze podziwiałam osoby, które jak to pięknie tłumaczymy na angielski: don’t give a shit. Dalej w sumie podziwiam. To ten rodzaj luzu, którego u siebie nigdy nie znajdowałam. Ja, gdy dzieje się coś emocjonalnie trudnego, zamykam się. Wycofuję. Często płaczę….

Przemyślenia

Zaginiony świat

Niedziela ma to do siebie, że jest jakaś taka inna od reszty tygodnia. Jest to perspektywa dnia wolnego, świątecznego, ale również dnia poprzedzającego powrót do obowiązków. Może dla, niektórych to dzień obowiązków. Ja od dobrych kilku lat traktuję niedzielę jak…

Close